› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
Ludzie jesteście nauczeni cholernego dziadostwa !!!! Każdy chce isc do domu a skoro kasjerka... ~ XxxOtto, dokładnie. Gdyby nie ludzie, którzy przyjechali tu z Pasłęka, Braniewa i innych... ~ księgowyprawie kazdy elblążanin po studiach ,a w wieku produkcyjnym jest trochę zakompleksony , że tu... ~ ottoPrzyjechałem tu z Gdyni. To nie jest miasto z topu wyścigu szczurów, ale tu jest spokojniej,... ~ JaroSławekBo codziennie rano i wieczorem przytulam się do żony, a ona nigdzie wyjeżdzać nie chce :( ... ~ WKBo po 42 latach pracy już brak sił i chęci ~ Benek... ~ Andrzej z Elbląga Nie wyjeżdżamy, bo nie mamy pieniędzy na bilety :) A tak na poważnie to najpierw trzeba trochę... ~ kacperPrzestańcie te przeterminowane badania przeklejać. Od zeszłego roku mieszkańców przybywa,a... ~ hdNic nie trzyma, a wręcz wszystko wypycha np. kolesiostwo, układy, pogarda Januszy byznesu dla... ~ ddBo tu się można...porządnie wyspać. ~ Śpiący,zmeczonygdybym nie przeczytał tekstu od początku do końca to bym się nie wypowiadał. W tekście jest... ~ jesiotr do Olimp"ale znaczna grupa mylnie umieszcza go w województwie pomorskim (12,8%)" - i to jest właśnie... ~ Do_pomorskiegoProponuję po Starym Mieście rozlokować różne figury z Piekarczykiem -w różnych strojach i... ~ fadsjeśli dobrze kojarzę, to jednym ze zdecydowanie najczęstszych wskazań osób spoza Elbląga... ~ jesiotrDo papugarni jeżdżę bardzo często do gdańska, bardzo żałuję że nie ma takiego miejsca w... ~ UveŚwietny pomysł ja rownież mam nadzieję zę w Elblagu powstanie papugarnia, to na prawde urocze... ~ MSMało zdjęć budynku Kompanii Dowodzenia (za moich czasów tak sie to nazywało zwyczajowo), poza... ~ Jesion 02-03

Dzieciom za dużo zadaje się do domu. Nie mają już czasu na uczestnictwo w życiu rodzinnym

› bieżące 13 dni temu    5.10.2017
Informacja prasowa
komentarzy 3 ocen 0 / 0%
A A A
 fot. internet

Ilość zadawanych prac domowych powoduje, że dzieci i młodzież mają ograniczoną możliwość aktywnego uczestniczenia w życiu rodzinnym - twierdzi Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak w piśmie skierowanym do MEN.

Pod koniec marca Michalak w wystąpieniu do MEN napisał, że do jego biura zgłaszają się dzieci i ich rodzice ze skargami na nadmiar zadawanych prac domowych. Argumentował m.in., że uczniowie są przemęczeni, nie mają możliwości odpoczynku oraz szans na realizowanie pasji; powoływał się na badania, które pokazały, że zadawanie prac domowych może być źródłem konfliktów w rodzinie. 

Wiceminister edukacji narodowej Maciej Kopeć w odpowiedzi na pismo RPD, zwrócił uwagę, że o tym, jakie prace domowe zadawać uczniom, decyduje nauczyciel, organizując proces dydaktyczno-wychowawczy. Dodatkowo, jak zaznaczył, podejmując decyzję dotyczącą zadawanych prac domowych, nauczyciel powinien brać również pod uwagę obciążenie uczniów wynikające np. z realizacji innych przedmiotów. 

Kopeć zwrócił także uwagę, że celem prac domowych jest wspomaganie pracy dydaktycznej nauczyciela. 

Nawiązując do tej odpowiedzi, Michalak w piśmie skierowanym do MEN zwrócił uwagę, że w odpowiedzi MEN nie ustosunkowało się do zagadnienia "nadmiernej ingerencji szkoły w sferę życia prywatnego uczniów i ich rodzin". 
 

Warto zauważyć, że ilość zadawanych prac domowych niejednokrotnie powoduje, że dzieci i młodzież mają ograniczoną możliwość aktywnego uczestniczenia w życiu rodzinnym, w tym kultywowania tradycji wspólnego spędzania czasu z rodzicami i rodzeństwem, a także wywiązywania się z obowiązków domowych, które również odgrywają istotną funkcję wychowawczą - napisał Michalak.
 

Rzecznik podkreślił także, że "badania wskazują na możliwe problemy uczniów z mniej zamożnych rodzin", które nie posiadają spokojnego miejsca do nauki w domu albo nie mają wystarczającej ilości czasu ze względu na dodatkowe obowiązki domowe. Dodatkowo - jak napisał - ich rodzice mogą nie być w stanie udzielić im takiego wsparcia, jak rodzice innych dzieci. "Tym samym, jak wskazują autorzy badania, prace domowe mogą przyczyniać się do powiększania różnic między uczniami o różnym statusie społeczno-ekonomicznym" - dodał.

Michalak zaznaczył, że zgadza się ze stanowiskiem MEN, że niezbędne jest zapewnienie małym dzieciom możliwości zabawy i odpoczynku po zajęciach w szkole oraz z tym, że w przypadku wyższych etapów edukacyjnych wskazane jest rozwijanie samodzielnej pracy ucznia. Jednak - jak podkreślił - dostrzega potrzebę wprowadzenia zmian w praktyce szkolnej, tj. położenia większego nacisku na zadania w formie projektów, których celem - zdaniem Michalaka - będzie utrwalanie i wykorzystywanie zdobytej wiedzy w sposób praktyczny. 

Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny PAP

dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 3

  • 1
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 1
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 1
    BRAK SŁÓW
Komentarze (3)

Multiplatforma internetowa elblag.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ Ulla
13 dni temu ocena: 50%  3
Najlepiej niech siedzą przy telefonie albo komputerze....takie jest życie rodzinne i pasje obecnych dzieci
odpowiedz oceń komentarz 3 3
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
~ Marcin
12 dni temu ocena: 100% 2
To prawda nie mają czasu na odpoczynek bo przed kompem trzeba siedzieć! Grają do późna więc do szkoły niewyspani. I czego z taką głową się w szkole nauczą
~ Michalcierzan
13 dni temu ocena: 60%  1
Prawda!!!! Za durzo zadajom
odpowiedz oceń komentarz 3 2
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
Warmia i Mazury regionem zjednoczonej Europy Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego
Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.