› OGŁOSZENIA
› FIRMY
› ARTYKUŁY
Urząd miasta - wstyd! ~ ObywatelRównież jestem zdania, że fototapety są nadal modne. Mi przypadły do gustu fototapety z... ~ gładkaPrzeciez to nie jest dewastacja z jednego weekendu. Najprawdopodobniej tam nigdy nie bylo sprzatane... ~ ElblazankaŻeby zniszczyć plac zabaw. Co to za motłoch to zrobił? Takich ludzi powinno się kastrować,... ~ AntyWszystko zniszczone przez te dzieciaki z tej bursy piją palą i i niewiadomo co jeszcze a dyrekcja... ~ Daleko mieszkam a wiempodwórko na rogu ulicy Freta i Stawidłowej miasto nic tu nie zrobiło od wojny mieszkańcy... ~ novak ZAWODZIE ta cała dzielnica jest tak zdewastowana że nawet nie wiadomo czy to jeszcze Elbląg czy... ~ novak Szaleństwa ciąg dalszy.Wszystko zmienić i na nowo opisać.Komuna wróciła. ~ PRBardzo rzetelny tekst - inna nazwa muzeum w nagłówku, inna w tekście. To MUZEUM STUTTHOF, a nie... ~ gośćPowinni jeszcze przed każdym dawnym obozem postawić wysokie maszty z Niemieckimi flagami i... ~ mkmkmzapomnieli na końcu dodać "imienia Lecha Kaczynskiego" ~ fasolaPowinni nazwac to Naziland. ~ BartoszzLegionella to nie przelewki, przydałoby sie jakieś zmiękczenie wody czy coś takiego. ~ Emma77ERCE A dlaczego nie Jarosława przepraszam Lecha Kaczyńskiego.? ~ er ceOby Pisiory nie wyskoczyły z nazwą im. wielkiego, małego prezydenta! ~ Jaaneka może Lecha Kaczyńskiego???? jakiego stulecia przecież szkopy zajebały elbląg po I rozbiorze... ~ elblążaninBardzo dobra nazwa. Szacun dla prezydenta! ~ człowiek od pizzyNie głosowałem na Wróblewskiego, ale ten jego pomysł z nazwą wiaduktu popieram. ~ Tomek88

W Olsztynie zostaną wybudowane zbiorniki retencyjne. W Elblągu od lat kończy się na planach...

› inwestycje miejskie 22 dni temu    28.03.2018
Marcin Mongiałło
komentarzy 1 ocen 2 / 100%
A A A
Jeden z pięciu planowanych zbiorników retencyjnych w Olsztynie – wizualizacja,Jeden z pięciu planowanych zbiorników retencyjnych w Olsztynie – wizualizacja, fot. Urząd Miejski w Olsztynie

To już pewne. W Olsztynie wkrótce wybydowane zostaną zbiorniki retencyjne. 26 marca w stolicy województwa warmińsko-mazurskiego podpisano umowę na budowę czterech nowych zbiorników retencyjnych, na rozbudowę jednego istniejącego oraz na modernizację sieci kanalizacji burzowej. Wszystko po to, aby chronić obszary, które są narażone na zalewanie wodami opadowymi. Elbląg od wielu lat bez skutku czeka na podobne inwestycje.  

Najważniejszym celem zadania jest zwiększenie ilości wody, jaka może być przechowywana. To szczególnie istotne ze względu na zmieniający się klimat, czego skutkiem są m.in. coraz gwałtowniejsze opady. Takie sytuacje zdarzają się coraz częściej, dlatego musimy być na to przygotowani. Te działania pozwolą nam w sposób kontrolowany przeciwdziałać niekorzystnym zjawiskom

– mówił podczas konferencji prasowej prezydent Piotr Grzymowicz.

Powstaną cztery nowe zbiorniki retencyjne, a jeden zostanie przebudowany.

  • ul. Bukowskiego/Antonowicza (pojemność: 1 350 m3),
  • ul. Bydgoska (1 906 m3),
  • ul. Witosa/Laszki (650 m3),
  • ul. Bukowskiego/Brylantowa (14 130 m3),
  • zbiornik zlokalizowany w pobliżu marketu OBI (104 960 m3; przebudowa).

Co więcej, miasto nad Łyną planuje w najbliższym czasie wybudowanie jeszcze jednego, szóstego zbiornika retencyjnego. (ul. Sikorskiego/Paukszty)

Przy okazji realizacji zadania wybudowane zostanie prawe 3,4 km kanalizacji deszczowej oraz wyremontowane i przebudowane ok. 9,5 km. 

Pierwsze nowe zbiorniki mają zostać oddane do użytku jesienią tego roku. Ostatni ma być gotowy do końca października 2019 roku. Łączna wartość prac jest szacowana na około 7,8 mln złotych, 85 procent tej kwoty pochodzi z funduszy unijnych (program Infrastruktura i Środowisko).

A w Elblągu?

Inwestycja kontrastuje z tym, co możemy obserwować w naszym mieście. Przypomnijmy, że już we wrześniu 2014 roku elbląskie media donosiły, że: "w Bażantarni powstaną wielkie zbiorniki retencyjne." Jak dotąd wszystko kończy się jedynie na planach i zapowiedziach...  

W październiku 2017 roku, a więc już po ostatniej powodzi, która dotknęła nasze miasto, prezydent Elbląga Witold Wróblewski wystąpił do ówczesnego Ministra Środowiska Jana Szyszki, wojewody i marszałka województwa warmińsko-mazurskiego o wsparcie finansowe budowy zbiorników retencyjnych.  

Taka budowa wymaga dużych nakładów finansowych. Bez wsparcia zewnętrznego nie damy rady jej podjąć

 – podkreślił wówczas prezydent.

Mamy plany zabezpieczenia przeciwpowodziowego Elbląga poprzez budowę zbiornika retencyjnego na Srebrnym Potoku. Jego powstanie zabezpieczyłoby przed wodą płynącą z dużą prędkością rzeką Kumielą. Te plany są kosztowne, mamy już jednak dokumentację, sam obiekt został zgłoszony do budowy, zarejestrowany jest już dziennik budowy. Cały czas poszukujemy wsparcia na realizację tej inwestycji ze środków samorządowych, unijnych, rezerwy centralnej. Jest też założenie zbudowania kolejnego zbiornika retencyjnego na Dębicy. Zbiorniki przed prognozowanymi opadami byłyby w 2/3 opróżniane, pozostała 1/3 przygotowana byłaby na przyjęcie dużej wody. Budowa zbiornika na Srebrnym Potoku, to koszt około 25 mln zł,  w zakresie pozyskania pieniędzy na ten cel musi być silny lobbig i działanie ponad podziałami 

–  mówił w październiku 29017 roku Cezary Terech, dyrektor naczelny Żuławskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Elblągu.

Środków na inwestycje przeciwpowodziowe w naszym mieście jak brakowało tak brakuje. Co prawda do 2015 roku zrealizowany został pierwszy etap kompleksowego programu zabezpieczenia Żuław o wartości ponad 600 mln zł, ale w ramach tego planu nie ujęto jednak budowy zbiorników retencyjnych – tak kluczowych dla zabezpieczenia przeciwpowodziowego Elbląga przed niszczycielskim działaniem Kumieli. 

W perspektywie do 2030 roku planowano realizację kolejnych etapów o wartości szacowanej na 1 miliard zł. Na planach się jak dotąd skończyło.Na drugi etap rząd zabezpieczył środki finansowe w wysokości jedynie 100 mln zł (zamiast planowanego 1 mld zł). Co więcej, nie zabezpieczono żadnych środków na terenie województwa warmińsko-mazurskiego, a więc na terenie Żuław Elbląskich. Planowane inwestycje będą realizowane tylko i wyłącznie na terenie województwa pomorskiego.

Śmiem wątpić, czy te środki się pojawią, jeśli przy tak dużych potrzebach zabezpiecza sie tylko 100 mln zł. Ta informacja jest bardzo smutna dla Żuław, gdyż oznacza dalszaą degradację infrastruktury przeciwpowodziwej. W Wodach Polskich panuje chaos. Trudno się rozmawia, trudno znaleźć partnera do rozmów w tym temacie

– poinformował poseł Marek Protas na konferencji prasowej zorganizowanej 26 marca w siedzibie elbląskiej Platformy Obywatelskiej.

dodaj zdjęcia Masz swoje autorskie zdjęcia? Dodaj je do naszego tekstu.

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 7

  • 0
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 1
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    SMUTNY
  • 2
    WKURZONY
  • 3
    BRAK SŁÓW
Komentarze (1)

Multiplatforma internetowa elblag.net nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane (regulamin).

dodaj komentarz› pokaż według najstarszych
~ jjjjjjjjjjj
21 dni temu 1
Dlatego w ELBLĄGU wszystko sie konczy na planach bo wszystko jest robione w SROLSZTYNIE . Kiedy to sie skończy ???? Czy Elbląg wreszcie sie oderwie od tego wybryku natury !!!!!!
odpowiedz oceń komentarz 0 0
wpisy tej osoby zgłoś do moderacji
Warmia i Mazury regionem zjednoczonej Europy Projekt współfinansowany ze środków Europejskiego
Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013.